Jak podały, zarówno niezależny białoruski portal Nexta, jak i ukraińskie kanały w mediach społecznościowych - płonie skład amunicji w okupowanym obwodzie donieckim.

Do pierwszych detonacji miało dojść o godz. 4 nad ranem. Wybuchy były potężne i słyszane przez ogromną część mieszkańców Doniecka.

To już kolejny z serii ataków na rosyjskie bazy w okupowanych przez Rosjan częściach Ukrainy.