Po wyjściu z więzienia Mariusz Kamiński opowiedział o procedurze przymusowego dokarmiania, której został poddany tuż przed ułaskawieniem. Polityk miał zostać związany pasami i usiłowano włożyć mu sondę z pokarmem przez nos. Ostatecznie jednak nie udało się to z uwagi na kształt przegrody nosowej. W rozmowie z dziennikarzami prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że sposób traktowania więzionych posłów można określić jako tortury. Stanowisko to podziela również Konfederacja.

- „Stanowisko Konfederacji ws. traktowania Mariusza Kamińskiego w więzieniu jest jasne. Był on rzeczywiście torturowany i niesłusznie poddawany karmieniu przez sondę, skoro podjął decyzję, że w związku ze swoim brakiem zgody dla tego wyroku, który zapadł - nie powinien siedzieć w więzieniu. Podjął on strajk głodowy i miał, co do tego pełne prawo”

- stwierdziła Ewa Zajączkowska-Hernik na antenie Telewizji Republika.

- „Karmienie go na siłę było faktycznie zastosowaniem tortury wobec niego. Tutaj nie ma żadnej wątpliwości. Jest osobą dorosłą, więc jeżeli podjął - jako osoba dorosła - decyzję o tym, że nie będzie spożywał pokarmu i prowadził strajk głodowały, miał do tego pełne prawo”

- dodała.

Stanowiska w tej sprawie nie zdecydowała się jednak zająć Komisja Europejska.

- „Doskonale wiemy, że rząd Tuska ma tzw. plecy w Komisji Europejskiej i istnieje tu zasada podwójnych standardów. Inaczej był przecież traktowany rząd Zjednoczonej Prawicy. Ale ten rząd nie potrafił dogadać się z KE. Rząd Tuska jest zupełnie inaczej traktowany - mówią tu o tych podwójnych standardach”

- podkreśliła rzeczniczka Konfederacji.

Mówiąc natomiast o sposobie rządzenia przyjętym przez obecną koalicję wskazała, iż „Konfederacja stoi na stanowisku takim, że nowy rząd chciałby objąć władzę totalną i na drodze tego stoi ewidentnie prezydent Andrzeja Dudę”.