Donald Tusk nie zdradził jeszcze, kto ma wejść do jego rządu, jeśli wotum zaufanie nie otrzyma Mateusz Morawiecki. Wedle medialnych spekulacji jednak w planach lidera Platformy Obywatelskiej jest zaproszenie do Rady Ministrów zaledwie czterech kobiet.

- „Tylko 4 kobiety obejmą ministerstwa w rządzie Donalda Tuska? Wstyd!”

- komentuje te doniesienia Bożena Przyłuska.

Wedle ostatnich ustaleń TVN24, Barbara Nowacka miałaby zostać minister edukacji, Izabela Leszczyna szefową resortu zdrowia, Paulina Henning-Kloska miałaby objąć resort klimatu i środowiska, a Agnieszka Dziemianowicz-Bąk stanąć na czele Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

Lempart uderza w Hołownię

Kilka dni temu liderka tzw. Strajku Kobiet Marta Lempart w wywiadzie dla portalu Gazeta.pl wyraziła swoją niechęć wobec lidera Polski 2050 Szymona Hołowni, określając go „przeciwnikiem”.

- „To są bardzo groźni przeciwnicy, bo są teraz po stronie demokratycznej. Dla wielu osób to będzie bardzo trudne przyjąć, że ci ludzie, którzy są w stanie zachowywać się w porządku w innych sprawach, w sprawach dot. ich prywatnych przekonań i religii będą nadużywać władzy, używać władzy, kłamać, kręcić, prowadzić kampanię przeciwko kobietom, żeby tylko nie było lepiej. Żeby było jak najgorzej jak najdłużej”

- powiedziała.

Stwierdziła przy tym, że marszałek Sejmu reprezentuje jedynie „Episkopat i wyborców PiS-u”.