Powołując się na informacje ukraińskiego dziennikarza Romana Boczkały, agencja Unian donosi, że w miejscowości Kadyjewka na terytorium samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej zniszczono bazę najemników z Grupy Wagnera. Atak przeżyć miała jedna osoba.

Dziennikarz opublikował na Telegramie zdjęcie, na którym widać kłęby dymu unoszące się nad stadionem w Kadyjewce, na którym wagnerowcy urządzili bazę.

Grupa Wagnera to prywatna armia należąca do oligarchy Jewgienija Prigożyna. Putin wykorzystuje ją do działań, których nie chce podpisywać własnym nazwiskiem. Wagnerowcy są oskarżani o tortury, egzekucje i zabójstwa m.in. w Libii, Syrii i Donbasie.