Sytuacja jest bardzo trudna, 60-100 żołnierzy każdego dnia ginie w walce, a około 500 osób zostaje rannych. W ten sposób utrzymujemy nasze granice obronne” – powiedział prezydent Ukrainy.

Jak dodał, Ukraina jest „strefą obronną”. - „Jesteśmy silnym obwodem obronnym. To nie jest coś konwencjonalnego. To nie jest coś naturalnego. To fizyczna bariera zbudowana z naszych ludzi” – podkreślił, dodając, że zagrożone są także republiki dawnego ZSRR oraz kraje członkowskie Unii Europejskiej.

Stwierdził też, że należy wyraźnie rozumieć, kto w tej wojnie jest „ciemną siłą”: - To Rosja - stwierdził. - A Bóg jest po naszej stronie” – dodał Zełenski.

Próba zabicia przywódcy tego czy innego kraju jest słabością, powiedziałbym” – powiedział prezydent Ukrainy, odnosząc się do prób zamachu na niego.

A jednocześnie, jeśli chciałbyś, aby coś się stało rodzinie przywódcy drugiego kraju, to jest to polityczna niezdolność do zrobienia czegokolwiek” – ocenił