1 stycznia ogromne oburzenie wywołało wystąpienie Jana Pietrzaka na antenie Telewizji Republika, gdzie mówił on o problemie rozlokowania w Europe nielegalnych imigrantów. Satyryk nawiązał do praktyk z kryzysu migracyjnego w 2015 roku, kiedy to w Niemczech cudzoziemców umieszczano w budynkach pozostałych po obozach koncentracyjnych.
- „Oni liczą na to, że Polacy są przygotowani, bo mamy baraki. Mamy baraki dla imigrantów w Auschwitz, w Majdanku, w Treblince, w Sztutowie. Mamy dużo baraków zbudowanych tu przez Niemców. I tam będziemy zatrzymywać tych imigrantów, wpychanych nam nielegalnie, przez Niemców. Nielegalnie nie są ci ludzie, którzy uciekają do lepszego świata. Nielegalne są te władze, które ich wpuszczają. Czyli nielegalne są Niemcy, ich hasło witające przybyszów było nielegalne, pozatraktatowe, niezgodne z jakimikolwiek prawami. To jest nielegalna działalność niemiecka. Powinniśmy na to się uczulić w nadchodzącym roku, bo zdaje się, że na głowę zaczynają nam bardzo wchodzić, a mnie to denerwuje”
- powiedział Pietrzak.
Wypowiedź satyryka stała się elementem wielu manipulacji, w ramach których przekonywano, jakoby wzywał on do umieszczania imigrantów w obozach koncentracyjnych. Minister sprawiedliwości Adam Bodnar nakazał wszcząć śledztwo w tej sprawie. Dziś o wypowiedź Pietrzaka pytany był premier Donald Tusk.
- „Już minister Bodnar tą kwestią się zajął, konkretnie zlecił podległym prokuratorom, aby przyjrzeli się sprawie. Dla mnie kwestia jest ewidentna – to co powiedział pan Pietrzak w Telewizji Republika jest nieakceptowalne moralnie, prawnie, politycznie.”
- grzmiał szef rządu.
- „Ale nie oszukujmy się, ja tutaj wprost zapytam pana prezydenta Andrzeja Dudę – co kazało mu odznaczyć najwyższym odznaczeniem państwowym pana Pietrzaka, który tego typu wypowiedzi prezentuje od lat. To nie jest wypadek przy pracy, to nie jest tak, że panu Pietrzakowi nagle się coś pokręciło i z dnia na dzień stał się antysemitą czy człowiekiem o tak skrajnych, negatywnych poglądach. On od lat prezentuje dokładnie ten sposób myślenia”
- dodawał.
