Zgodnie z informacjami ze Słowackiej Akademii Nauk, były to wstrząsy o magnitudzie około 5. Epicentrum znajdowało się w rejonie Stropkova we wschodniej części kraju – zaledwie 20 km od granicy z Polską.
Na szczęście nie ma informacji o tym, aby ktokolwiek został poszkodowany lub o poważniejszych szkodach. Było to najpewniej najsilniejsze trzęsienie ziemi w tym kraju od 80 lat. Pojawiły się informacje o obrazach, które spadały ze ścian czy pękającym tynku. W kilku miejscach nastąpiły też przerwy w dostawie prądu.
„Dziś wieczorem na Słowacji doszło do trzęsienia ziemi. Było ono odczuwalne także w Polsce. Rozmawiałem na ten temat z wojewodą małopolskim i poleciłem zwiększenie gotowości służb” – napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.
Dziś wieczorem na Słowacji doszło do trzęsienia ziemi. Było ono odczuwalne także w Polsce. Rozmawiałem na ten temat z wojewodą małopolskim i poleciłem zwiększenie gotowości służb.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) October 9, 2023
