- „Wszystkim nam zależy, żeby do Polski spływały pieniądze. Ale do tego trzeba wykonać warunki. Chcemy, żeby te pieniądze spływały do rządów, które przestrzegają prawa. Jeśli zgodzilibyśmy się w Unii Europejskiej na nieprzestrzeganie prawa, to byłby to koniec UE”
- stwierdziła Róża Thun w Popołudniowej rozmowie RMF FM.
Europosłanka Polski 2050 przekonuje, że należne Polsce środki z unijnego Funduszu Odbudowy powinny zostać zablokowane, jeśli Sejm odrzuci przyjęte wczoraj przez Senat poprawki do noweli ustawy o Sądzie Najwyższym.
- „Komisja Europejska (akceptując Krajowy Plan Odbudowy - przyp. red.) za bardzo się pospieszyła. Poczekałabym na ostateczny kształt ustawy, którą zaproponował prezydent Duda i która została poprawiona w Senacie. Zobaczymy, czy poprawki senackie przejdą przez Sejm. Jeśli nie, to pieniądze z KPO mogą zostać zablokowane"
- powiedziała.
