„Tusk najpierw wciągnął swoich pomocników z Trzeciej Drogi w bagno działań łamiących Konstytucję RP i niszczących praworządność, a teraz z nich otwarcie kpi” – napisała w mediach społecznościowych eurodeputowana PiS.

Zdaniem byłej szefowej polskiego rządu stwierdzenie, że Trzecia Droga „nie ma własnych wyborców, a jedynie „pożyczonych” od Platformy” – „nawet jak na Tuska, jest to zagranie wyjątkowo perfidne”.

Jak skonstatowała Beata Szydło – „najwyraźniej jednak Tusk wie, że może sobie na to pozwolić”.

Była prezes rady ministrów przewiduje, że lider Koalicji 13 grudnia „wkrótce schrupie swoje przystawki”.

„A Hołownia i Kosiniak-Kamysz dadzą się zjeść, cały czas się naiwnie uśmiechając” – skonkludowała Szydło.