„Jest coraz bardziej oczywiste, że cała ta histeria w sprawie Pegasusa była inspirowana przez Rosję” – napisała w mediach społecznościowych była szefowa polskiego rządu.
Jak podkreśliła eurodeputowana PiS – „Świadczy o tym chociażby zaangażowanie rosyjskiego szpiega Gonzaleza w medialnych atakach na polskie służby”.
Była prezes rady ministrów przypomniała również, że Gonzalez został ostatecznie ujęty „między innymi przy pomocy systemu Pegasus”.
„Tego obawiali się Rosjanie - że Polska ma narzędzie do obrony. Tymczasem liczni politycy ugrupowań Koalicji 13 grudnia bezrefleksyjnie brali udział w akcji przeciwko Pegasusowi, tworząc nawet kuriozalną komisję śledczą. Celowo, lub z głupoty, wspierali tym samym działania Moskwy” – skonkludowała Beata Szydło.
