Kolejne wypowiedzi głowy państwa wskazują, że zawetuje on nowelizację Prawa farmaceutycznego, która przewiduje dostępność tabletek „dzień po” bez recepty dla osób powyżej 15. roku życia bez recepty. O możliwość prezydenckiego weta dziennikarze pytali dziś minister zdrowia.
- „Z przykrością słyszę, że pan prezydent z uporem godnym lepszej sprawy, staje przeciwko polskim kobietom. Jeśli chodzi o tabletkę dzień po, czyli bezpieczną antykoncepcję awaryjną, która nie jest żadną tabletką wczesnoporonną, jak pan prezydent nie podpisze ustawy, to mam plan B. Tabletka i tak będzie dostępna bez recepty, ale o tym będę informowała dopiero, jak pan prezydent wyczerpie ten czas, jaki ma na podpisanie ustawy”
- oświadczyła.
Dlaczego minister zdrowia wprowadza w błąd przekonując, że nie jest to tabletka wczesnoporonna, wyjaśnili m.in. etyk, ks. prof. Andrzej Kobyliński i ginekolog, prof. Bogdan Chazan.
Izabela Leszczyna oświadczyła, że chce, aby tabletka „dzień po” była dostępna bez recepty od 1 maja.
