Informację o swoim udziale w gali potwierdziła już sama Maja Staśko, która poinformowała, że w ten sposób chce… walczyć z przemocą.

- „Chcę promować wartości, których nie tylko na tych galach, ale i w przestrzeni publicznej nie widać: szacunek, walkę o sprawiedliwość czy brak przemocy”

- oświadczyła aktywistka.

Zapowiedziała również, że część z zarobionych pieniędzy przekaże na rzecz Centrum Praw Kobiet oraz organizacji wspierających mężczyzn, którzy doświadczyli przemocy.

- „Mnie samej wystarczy na wynajem mieszkania, opłacenie treningów i terapii”

- napisała na łamach portalu „Krytyki Politycznej”.

Co ciekawa, organizatorem gali jest raper Malik Montana, którego Staśko również oskarżała o złe traktowanie kobiet.