Informację o swoim udziale w gali potwierdziła już sama Maja Staśko, która poinformowała, że w ten sposób chce… walczyć z przemocą.
- „Chcę promować wartości, których nie tylko na tych galach, ale i w przestrzeni publicznej nie widać: szacunek, walkę o sprawiedliwość czy brak przemocy”
- oświadczyła aktywistka.
Zapowiedziała również, że część z zarobionych pieniędzy przekaże na rzecz Centrum Praw Kobiet oraz organizacji wspierających mężczyzn, którzy doświadczyli przemocy.
- „Mnie samej wystarczy na wynajem mieszkania, opłacenie treningów i terapii”
- napisała na łamach portalu „Krytyki Politycznej”.
Co ciekawa, organizatorem gali jest raper Malik Montana, którego Staśko również oskarżała o złe traktowanie kobiet.
Ciekawe czy Maja Staśko wie, że Malik Montana ma droższy zegarek niż Lewandowski?:))))
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) August 3, 2022
Maja Staśko w 2020 roku: "Malik Montana postanowił zniszczyć kobiety".
— Marcin Piechota (@MPiechota1989) August 3, 2022
Maja Staśko w 2021 roku: "Malik molestował Natsu w miejscu pracy".
Maja Staśko w 2022 roku... pic.twitter.com/JyTD6ktbhE
Tym razem, w ramach walki z przemocą, kapitalizmem oraz agresją i patologią w internecie, na freak fighcie lać się będzie Maja Staśko.
— Dawid Wildstein (@DawidWildstein) August 3, 2022
Jestem pod wrażeniem, głównie tego, jak część lewicy pokazuje swoje przywiązanie do ideałów i twardość charakteru, gdy ktoś kładzie kasę na stole
