W analizie opublikowanej przez portal rp.pl czytamy, że 49,9% respondentów sprzeciwia się likwidacji tego symbolu wyróżnienia. Tylko 29,4% popiera pomysł jego usunięcia, a 20,7% nie ma w tej sprawie zdania.

Dyskusję na temat czerwonych pasków zapoczątkowała obecna małopolska kurator Gabriela Olszowska, która na Facebooku opublikowała post krytykujący ten system wyróżnień. Choć później edytowała swój wpis, to temat zyskał na popularności.

W trakcie kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2023 roku, marszałek Sejmu Szymon Hołownia, lider Polski 2050, zaproponował z kolei wprowadzenie kolorowych pasków, które miałyby wskazywać na konkretne osiągnięcia uczniów w różnych dziedzinach.

Czerwony pasek na świadectwie to dla wielu symbol uznania za ciężką pracę i wysokie wyniki w nauce. Aby go otrzymać, uczeń musi osiągnąć średnią ocen co najmniej 4,75 oraz bardzo dobrą ocenę z zachowania. Minister edukacji Barbara Nowacka stwierdziła, że rodzice są zdecydowanie przekonani do tego systemu wyróżnień i obecnie „nie ma atmosfery” sprzyjającej zmianom w tej kwestii.