O tym, że europoseł Sikorski nie wystartuje w wyborach parlamentarnych donosił w lipcu „Wprost”. Wedle ustaleń dziennikarzy, były szef MSZ chciał ubiegać się o mandat senatora i zostać w nowej kadencji marszałkiem izby wyższej, ale na drugi element tego planu nie zgodził się Donald Tusk. „Radek chyba obraził się na Tuska” – powiedział informator „Wprost” przedstawiany jako znajomy Sikorskiego.
Mimo to europoseł ma szansę wrócić do polskiej polityki, aby zająć ważne stanowisko? Goszcząc na antenie Radia ZET były lider PO przekonywał, że to najlepszy kandydat na stanowisko ministra spraw zagranicznych.
- „Potrzebujemy podmiotowego ministra spraw zagranicznych, potrzebujemy podmiotowej polityki zagranicznej, więc kto, jak nie Sikorski takie wyzwanie jest w stanie podjąć. Gorąco trzymam kciuki, żeby tak się stało”
- stwierdził senator elekt.
- „Najlepszy z możliwych kandydatów”
- zapewniał.
