Nie, nie boję się [tego że powstanie jedna opozycyjna lista] absolutnie. Powiem tak, co do wiarygodności tego sondażu, to już pozostawiam ocenę specjalistom, to raczej nie sondaż, a szantaż, rzeczywiście w stosunku do innych partii opozycyjnych, które nie chcą dzisiaj wspólnej listy z Donaldem Tuskiem. Wcale się nie dziwię, bo Tusk jest takim, można powiedzieć, liderem braku wiarygodności i na pewno nie jest aktywem dodanym dla pozostałych partii. Co do tego nie mam wątpliwości. Dlatego też nie chcą wspólnej listy pod wodzą Tuska i całkowicie to rozumiem – stwierdził Sasin w rozmowie z Beatą Michniewicz w „Salonie politycznym Trójki”.