Manewry rosyjskich wojsk odbywają się w pobliżu granicy z Polską i Ukrainą.
informuje przekazała opozycyjna Wspólnota Kolejarzy Białorusi na kanale Telegram.
Eszelon w tym tygodniu wyruszył ze zlokalizowanego w północno-wschodniej części Białorusi Witebska na stację kolejową Połonka (rejon baranowski oraz obwód brzeski).
- W sumie w eszelonie, który pokonał dystans kilkuset kilometrów, znajdowało się 51 wagonów. Wśród nich 46 to platformy z wyposażeniem: 31 czołgów T-72B3 i T-80, 13 wielozadaniowych samochodów ciężarowych Ural, jeden transporter opancerzony BTR-80, a także jeden gąsienicowy pojazd inżynieryjny – czytamy na portalu niezalezna.pl.
Transport zawierał także 3 wagony towarowe ze sprzętem i amunicją, a także 2 wagony osobowe z około 100 osobami.
- Białoruś ogranicza dostęp do 3 rejonów przygranicznych: łojewskiego, bragińskiego i choińskiego. Czyli tych, z których w lutym 22 wyprowadzono atak na Kijów - napisał na Twitterze ekspert Wojcicech Szewko.
Russia is transferring military equipment and troops from the north and central #Belarus to the south, closer to the border with #Ukraine. Belarusian railway workers leaked information about one of the echelons: 51 wagons with tanks, trucks, and personnel. pic.twitter.com/DJRLVas4z6
— Hanna Liubakova (@HannaLiubakova) December 20, 2022
Białoruś ogranicza dostęp do 3 rejonów przygranicznych: łojewskiego, bragińskiego i choińskiego. Czyli tych, z których w lutym 22 wyprowadzono atak na Kijów pic.twitter.com/2RtGXnTcjM
— Wojciech Szewko (@wszewko) December 21, 2022
