Korolew, któremu po przekroczeniu granicy z Litwą udało się przedostać do Wilna, został w czwartek na tamtejszym dworcu autobusowym zatrzymany przez litewskie służby.
„3 sierpnia zdecydowałem się opuścić Federację Rosyjską, ponieważ nie chciałem brać udziału w krwawej wojnie, którą rozpętało moje państwo” – tłumaczył Korolew brytyjskiej BBC.
Jak zaznaczył porucznik rosyjskiej armii, poprosił on na Litwie o azyl polityczny.
„Brałem udział w Specjalnej Operacji Wojskowej, ale cały czas przebywałem na terytorium Federacji Rosyjskiej. Nie byłem na terytorium Ukrainy” – powiedział Iwan Korolew.
„Zajmowaliśmy się zaopatrzeniem wojsk rosyjskich w amunicję. Otrzymywaliśmy amunicję z całej Rosji, ze wszystkich jednostek, ze wszystkich arsenałów i rozprowadzaliśmy ją do brygad, jednostek bezpośrednio na Ukrainę” – oznajmił zbiegły na Litwę rosyjski porucznik.
