- „Kreml przygotowuje się do kolejnej rundy mobilizacji, podczas gdy jesienny cykl poboru wciąż trwa”
- oceniają eksperci Instytutu Studiów nad Wojną.
Spekulacje na ten temat wywołało zdjęcie opublikowanej na Telegramie karty powołania przesłanej mieszkańcowi Petersburga, któremu władze nakazały stawić się do poboru w styczniu przyszłego roku. Internauci wskazują, że w Rosji wciąż trwają powołania, mimo oficjalnego zakończenia „częściowej mobilizacji”. Eksperci wskazują, że ogłoszenie końca mobilizacji miało jedynie służyć odciążeniu urzędników przed jesiennym poborem.
Analitycy ISW wskazują, że wśród rosyjskich blogerów pojawiają się informacje na temat planów rozpoczęcia mobilizacji ponownie w grudniu lub w styczniu.
#Russian officials are preparing for further covert mobilization efforts even as the fall #conscription cycle is underway, likely further flooding the already overburdened Russian force generation apparatus.https://t.co/TXfX9t71ft pic.twitter.com/E4aKmzGWjI
— ISW (@TheStudyofWar) November 19, 2022
