Jutro Sejm zajmie się nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym, której wejście w życie ma zakończyć spór z Komisją Europejską i uruchomić wypłatę należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy. Chociaż demonstrujące swoją sympatię do Brukseli partie opozycyjne wciąż podkreślają, że Polska potrzebuje środków z KPO, to jednocześnie zapowiadają poprawki do zaakceptowanego przez unijnych komisarzy projektu. Bartłomiej Maślankiewicz z Polsat News pytał dziś szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego czy poprawki te mają szanse na poparcie partii rządzącej.
- „Opozycja zamierza zgłosić pewne poprawki, które zapewne trzeba będzie odrzucić, tak jak zwykle”
- stwierdził wicemarszałek Sejmu.
Wcześniej do ewentualnych poprawek opozycji odniósł się premier Mateusz Morawiecki, który zwrócił uwagę, że jeśli opozycja zagłosuje przeciw tej ustawie, to będzie odpowiedzialna za dalsze blokowanie polskiego KPO.
