Na profilu prowadzonym przez sympatyków abp. Marka Jędraszewskiego na Twitterze pojawił się cytat z wywiadu, jakiego metropolita krakowski udzielił portalowi wPolityce.pl. Hierarcha mówił o atakach na symbole katolików, w tym na pomniki św. Jana Pawła II.

- „Można jednak powiedzieć, że lewacy już nic innego nie mają do zaoferowania: od strony negatywnej walczą z tym fundamentem polskości, jakim jest chrześcijaństwo, natomiast od strony pozytywnej proponują nam jedzenie robaków. Za jedno i drugie należy powiedzieć im stanowcze dziękuję

- powiedział zastępca przewodniczącego KEP.

W wyjątkowo prymitywny sposób wpis ten skomentował prof. Jan Hartman.

- „Jednak jesteś nie tylko chamem, ale i kretynem”

- zwrócił się filozof do metropolity krakowskiego.

Do sprawy odniósł się na łamach portalu pressmania.pl prof. Józef Brynkus, w ocenie którego wpisy filozofa są „nieprzyzwoite i niegodne ani tytułu profesora, ani uczelni, na której pracuje”.

- „W polemice z arcybiskupem Markiem Jędraszewskim na temat lewactwa użył takich sformułowań, że osoby spod przysłowiowej budki z piwem nigdy by się na to nie odważyły”

- zauważył historyk.

Dodał, że wpis prof. Hartmana „jest podły i prostacki, a także kwalifikuje się do zajęcia nim (Hartmanem) przez rzecznika dyscyplinarnego UJ ds. pracowników naukowych”.