W czasie wiecu wyborczego w Conway (Karolina Południowa) były prezydent USA Donald Trump zrelacjonował swoją rozmowę z „prezydentem dużego kraju”, który pytał go, czy Stany Zjednoczone stanęłyby w obronie kraju przeznaczającego na obronność mniej niż 2 proc. PKB. Trump zaprzeczył stwierdzając, że „trzeba płacić rachunki”.
O słowa te na antenie Polsat News pytany był poseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Przemysław Czarnek. Polityk podkreślił, że nieprawdziwa jest teza, wedle której Trump jako prezydent byłby „nieprzewidywalny”.
- „To nieprawda, że Trump jest nieprzewidywalny. Przez cztery lata swojej władzy był bardzo przewidywalny i gdyby to on był prezydentem, a nie (Joe) Biden, to pewnie nie doszłoby do wojny w Ukrainie”
- ocenił.
Podkreślił, że „tego typu słowa są niepokojące i są przekroczeniem pewnej granicy”.
- „Nie popieram tego typu wypowiedzi, ale popieram żądanie, że wszyscy mają płacić co najmniej 2 proc. PKB na obronność w NATO, bo o tym mówił Trump”
- zaznaczył.
- „Jeżeli jesteśmy w NATO, czyli chcemy się razem bronić i wszyscy się zobowiązują do płacenia 2 proc. PKB, to jak ktoś nie płaci, to narusza dyscyplinę wewnątrz NATO”
- dodał.
