W poniedziałek portal niezalezna.pl ustalił, że "sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie Tomasz Trębicki to wieloletni członek Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". To on wydał nakaz aresztowania posłów PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika". Jak dalej czytamy, inny członek „Iustitii”, Piotr Maksymowicz, będący wiceprezesem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, podpisał wydany w tej sprawie komunikat prasowy.
Ponadto warszawski sąd zdecydował o nie wstrzymywaniu wykonalności kar 2 lat więzienia wobec dwóch polityków Prawa i Sprawiedliwości.
Prezydent Duda w sprawie Wąsika i Kamińskiego zaprosił wcześniej na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego marszałka Sejmu Szymona Hołownię.
Po tym spotkaniu prezydent powiedział m.in.:
– W 2015 r. doszło do skazania czterech osób związane ze ściganiem korupcji. W efekcie panowie ministrowie Kamiński i Wąsik zostali skazani w bardzo kontrowersyjnych wtedy okolicznościach. Zdecydowałem wówczas o ułaskawieniu skazanych osób, przede wszystkim panów ministrów.
– Sytuacja, którą obserwujemy jest coraz bardziej napięta i oddziałuje na sytuację w naszym kraju. Ta pętla, która komplikuje się coraz bardziej powinna zostać przecięta. Sytuacja jest ustrojowo i prawienie bardzo trudna i konia z rzędem temu, kto rozumie, o co w niej chodzi, zwłaszcza jeśli chodzi o obywateli. Nawet prawnicy mają z tym problem – podkreślił prezydent.
– Moje stanowisko jest jasne. Panowie zostali skutecznie ułaskawieni przez prezydenta. To zamknęło sprawę w sposób definitywny. Panowie mają dziś mandaty poselskie – stwierdził.
– Zaproponowałem Panu marszałkowi, by uznał, że to ułaskawienie z 2015 r. było i jest skuteczne – przekazał.
– Nie doszliśmy do porozumienia. Uścisnęliśmy sobie ręce – dodał Andrzej Duda.
