„Polska od ponad 30 lat jest państwem w pełni suwerennym. Szkoda, że dotychczasowe rządy, w których bardzo często dzisiejsi politycy PO zajmowali eksponowane miejsca, przemilczeli temat. Fakt jest taki, że szkoda była. Nikt za nią nie zapłacił, więc sprawa jest oczywista” – powiedział prezydent RP w wywiadzie udzielonym „Wprost”.
Andrzej Duda zauważył, że „nikt strat poniesionych przez Polskę w czasie wojny nie pokrył, a przecież to 6,2 bilionów złotych”.
Polski prezydent tłumaczył, że nasz kraj „udało się w wielu miejscach odbudować, ale Warszawa została zniszczona bezpowrotnie przez Niemców”.
„To było planowe, bestialskie burzenie miasta. Jeśli dziś ktoś mówi, że niepotrzebnie wywołujemy konflikt, domagając się reparacji, to niech pytają Niemców, dlaczego w 1939 roku ten konflikt wywołali. Polsce należy się odszkodowanie i koniec. I myślę, że Niemcy też mają tego świadomość” – przekonywał prezydent Duda.
Prezydent podkreślił też, że to „Niemcy rozpoczęły drugą wojnę światową i zaatakowały Polskę”. Jednak zwrócił również uwagę, że „Rosja później dołączyła do tej wojny”.
„Uważam, że reparacji powinniśmy domagać się też od Rosji. Sądzę, że powinniśmy to zrobić. Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy tego nie dochodzić” – skonkludował Andrzej Duda.
