Nie milkną echa haniebnego występku, którego w Sejmie dopuścił wczoraj jeden z liderów Konfederacji, poseł Grzegorz Braun. Prezes Konfederacji Korony Polskiej użył gaśnicy proszkowej, aby zgasić postawioną w gmachu chanukiję. W ten sposób uraził uczucia religijne Żydów, ale też i chrześcijan, a do tego wywołał międzynarodowy skandal.

Wydarzenie na korytarzu sejmowym skomentował lider Zjednoczonej Prawicy.

- „Sądzę, że to jest wynik tego, że wolno było atakować kościoły. Nieustannie były atakowane uroczystości o charakterze żałobnym. To się dzieje miesiąc w miesiąc. Są zachęty w tym kierunku ze strony obecnej większości parlamentarnej. W ciągu tych ostatnich, nawet nie ośmiu, bo to był też okres rządów PO-PSL, niszczone są podstawy kulturowe naszego porządku nie tylko politycznego, ale też cywilizacyjnego. Niszczone są w sposób zamierzony”

- ocenił.

Jarosław Kaczyński wskazał, że zaproponowana przez Lewicę uchwała potępiająca antysemityzm powinna potępić również nienawiść wymierzoną w chrześcijan. Po zgłoszeniu przez PiS takiej poprawki obecna większość sejmowa zdecydowała się jednak z uchwały wycofać.