Mówiąc o podporządkowaniu kraju Brukseli, do czego prowadzą proponowane zmiany w traktatach Unii Europejskiej, lider Zjednoczonej Prawicy podkreślał, że w rzeczywistości będzie to podporządkowanie kraju Berlinowi.

- „Ten plan stworzenia scentralizowanego państwa, co w wypadku Polski sprowadza się w istocie do całkowitego podporządkowania naszego kraju Brukseli. Ale ta Bruksela w tym wypadku nazywa się także Berlin. To, co nie udało się kiedyś zrobić metodami militarnymi, teraz ma być zrobione innymi metodami”

- podkreślał.

Wskazał, że sprzeciw wobec tej katastrofalnej dla Polski rewolucji wymaga zjednoczenia.

- „Musimy się temu przeciwstawić i musimy się jednoczyć, to najważniejsza sprawa”

- powiedział.