Ponowna dyskusja na temat należących się Polsce reparacji pojawiła się w momencie, gdy 1 września opublikowany został 3-tomowy raport, mówiący o zniszczeniach, jakich Niemcy dopuścili się w naszym kraju wskutek rozpętanej przez nich II wojny światowej. Raport mówi o 1,3 bln euro. Wspomniany raport ma być podstawą do roszczeń wypłaty reparacji.

W trakcie porannej konferencji prasowej premiera zapytano o tę kwestię, wspominając o ocenie publicysty dziennika „Welt” Philipp Fritz przyznał, że nie sposób zaprzeczyć, że próba zadośćuczynienia Polsce jest moralnie konieczna. Zapytany wprost o to, czy Niemcy otrzymają od Polski notę dyplomatyczną, premier potwierdził ten fakt i dodał:

Będzie podparta bardzo dokładnymi analizami, materiałami”.

No ta ma pokazywać racje Polski zarówno od strony moralnej, historycznej, jak i prawnej.