Tekst opublikowany na łamach strony internetowej dziennika dotyczył zmarłego w tym miesiącu Alana Ryana, który był szefem zespołu amerykańskich śledczych, zajmującego się ściganiem zbrodniarzy wojennych. Chodziło między innymi właśnie o strażników obozów w Treblince.
Skutecznie zadziałał w tej sprawie konsul honorowy RP w Baltimore. Richard Poremski zainterweniował, domagając się sprostowania. Redakcja zmieniła frazę na „obóz zagłady w okupowanej przez nazistów Polsce”. Pod samym tekstem znalazło się też sprostowanie.
