Operacja, przeprowadzona w znieczuleniu miejscowym, polegała na wprowadzeniu tytanowego implantu do kości skroniowej. Po kilku tygodniach pacjentka otrzymała procesor mowy, dzięki któremu mogła odzyskać słuch. Implant jest niemal niewidoczny, a jego działanie można regulować za pomocą aplikacji na telefonie.
„Było okropnie, a jest super. Słyszę nawet cykanie zegarka, czego nigdy wcześniej nie doświadczałam” – wyznała. Zabieg nie tylko przywrócił jej słuch, ale także znacząco poprawił komfort codziennego życia.
Innowacyjna procedura wzbudziła ogromne zainteresowanie, a lista chętnych na podobne operacje w łódzkim szpitalu stale się wydłuża.
