W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” polityk powiedział, że według jego oceny widoczne jest szykowanie się jakiegoś nowego rozdania politycznego na świecie. Jednocześnie – mówił Jaki – widać, że Unia Europejska słabnie, podobnie jak Niemcy – rosną za to USA, Chiny i Indie.

Jaki dodaje, że projekt zakłada, aby kraje Europy Środkowo-Wschodniej można było poddać niemieckiej eksploatacji. Wszystko po to, aby naprawiona została ciężka sytuacja gospodarcza, w jakiej się obecnie znaleźli.

Zgodnie z forsowanymi zapisami nowych traktatów to właśnie Niemcy decydowałyby de facto o wszystkim, co dzieje się w Polsce. Bez żadnych problemów - i skrupułów - mogłyby blokować projekty stanowiące zagrożenie dla interesów Niemiec”

- powiedział.