Indyjski minister przekazał, że w wyniku ostrzału wielu żołnierzy po obu stronach zostało rannych. Agencja przypomina, że jest to pierwszy od 2020 roku tego typu incydent.
Jak czytamy dalej, „hinduskie oddziały zapobiegły przekroczeniu granicy przez chińskich żołnierzy w położonym na północy kraju w Himalajach, w stanie Arunachal Pradesh, do którego pretensje mają też Chiny”.
Ostatni raz do wymiany ognia pomiędzy hinduskimi i chińskimi oddziałami doszło w roku 2020 w rejonie przygranicznym z Tybetem, okupowanym przez Chiny. Wtedy zginęło 20 Hindusów i czterech Chińczyków.
W obecnym ostrzale – jak podał hinduski minister – żaden z jego żołnierzy nie został poważnie ranny.
Nieoznaczona granica pomiędzy Chinami i Indiami to aż 3,8 tys. km. Była ona spokojna od czasu czasu zakończenia indyjsko-chińskiej wojny w 1962 roku.
Na chwilę obecną oba kraje próbują wyjaśnić ostrzał kanałami dyplomatycznymi.
