Parlament Europejski przegłosował dziś kolejny dokument uderzający w portfele obywateli państw członkowskich. To wchodząca w skład Zielonego Ładu dyrektywa o charakterystyce energetycznej budynków, której celem ma być zmniejszenie zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych w budownictwie. Poparło ją 370 europosłów, 199 zagłosowało przeciw, a 47 się wstrzymało.  Dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie m.in. do wprowadzenia środków, „które przyczynią się do dekarbonizacji systemów grzewczych i wycofywania paliw kopalnych w ogrzewaniu i chłodzeniu”. Jednym z nich jest zakaz dopłat do niezależnych kotłów na paliwa kopalne od 2025 roku.

O konsekwencjach przyjętego dokumentu pisze na X.com europoseł PiS Anna Zalewska, która zwraca uwagę, że wpłynie on m.in. na realizowany w Polsce program Czyste Powietrze.

- „Istotnym elementem programu, w ramach którego niemal 700 tysięcy Polaków złożyło wnioski o dotacje, jest właśnie wymiana kotłów na węgiel na kotły gazowe”

- zauważa eurodeputowana.

Zwraca również uwagę na ogromne koszty zobowiązań dot. dekarbonizacji wszystkich budynków do 2050 roku czy obowiązku instalacji fotowoltaicznych na nowych budynkach.

Decyzję większości w Parlamencie Europejskim skomentowała również była premier Beata Szydło.

- „Liberalno-lewicowa większość w Parlamencie Europejskim właśnie przegłosowała dyrektywę tzw. budynkową, która w efekcie doprowadzi miliony mieszkańców Unii, w tym miliony Polaków, do biedy oraz utraty ich własnych domów”

- napisała eurodeputowana.