- „Najpierw pandemia uświadomiła mieszkańcom wyspy, jak bardzo zależni są od turystyki, następnie wojna w Ukrainie zrodziła obawy przed kryzysem energetycznym, a od pewnego czasu po niemieckiej stronie granicy niepokój wzbudza planowana budowa portu kontenerowego w Świnoujściu”
- zauważa portal dw.com.
Serwis powołuje się na dzisiejszą publikację „Die Zeit”, w której przedstawiono wysiłki kilkunastu niemieckich burmistrzów próbujących zablokować inwestycję, ubolewających przy tym, że „rząd w Warszawie nie wydaje się być zbyt zainteresowany opinią Niemców na temat swoich planów”.
Rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego skierował do polskiego rządu prośbę o włączenie strony niemieckiej w proces zatwierdzania planów, ale do tej pory nie otrzymał odpowiedzi.
Zobacz również: Niemcy próbują blokować budowę portu kontenerowego w Świnoujściu
