"Cmentarz Orląt we Lwowie był przez długi czas tematem wzbudzającym emocje w relacjach między Polską a Ukrainą" - czytamy w felietonie autorstwa Reinharda Vesera.
Veser w swojej publikacji opisał konflikt polsko-ukraiński pod koniec pierwszej wojny światowej, a także walki o Lwów i historię Orląt Lwowskich. Przypomniał także o krwawych pogromach Polaków na Wołyniu.
W publikacji podkreślono, że właśnie na cmentarzu Orląt Lwowskich prezydenci Duda i Zełenski złożyli wspólnie w środę wieczorem wieńce. Obaj odwiedzili też pobliski cmentarz żołnierzy ukraińskich, którzy wtedy byli przeciwnikami orląt. "Takie „gesty przyjaźni” wzmacniają wsparcie Polaków dla Ukraińców" – czytamy.
Veser przypomniał także, że Cmentarz Orląt był przedmiotem sporu polsko-ukraińskiego także po upadku Związku Sowieckiego. "Wojna pokazała, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem" - w artykule zacytowano mera Lwowa Andrija Sadowego.
W artykule podkreślono także, że polska opozycja antykomunistyczna popierała pojednanie z Ukrainą, zaś po upadku ZSRR Polska jako pierwsze państwo uznała niepodległość Ukrainy.
"Rosja próbuje od dawna wykorzystać propagandowo dawne konflikty polsko-ukraińskie. Jeszcze przed napaścią 24 lutego 2022 spekulowały rosyjskie media państwowe, że Polska zamierza anektować zachodnią Ukrainę" - podkreślił publicysta.
Veser wskazał, że w tym kierunku wielokrotnie idzie rosyjska propaganda, zarzucając Polsce i USA chęć okupowania zachodnich terytoriów Ukrainy.
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew opublikował w lipcu na Telegramie mapę, na której zaznaczył części Ukrainy, które rzekomo mają w przyszłości należeć do Polski, Rumunii i Węgier. Pomimo dementi z Warszawy i Bukaresztu, Moskwa nadal o tym mówi. Komentując spotkanie we Lwowie, Miedwiediew nazwał „złomem” czołgi, które Duda zaoferował Ukrainie. Spotkanie miało jego zdaniem służyć „przygotowaniu zachodnio-ukraińskich terenów do przejęcia przez nowych (dawnych) okupantów.
