Jak ustalić mieli dziennikarze śledczy z grupy Correctiv, prominentni politycy AfD mieli w listopadzie w okolicach Poczdamu uczestniczyć w tajnym spotkaniu, na którym poruszano problematykę deportacji nielegalnych migrantów oraz podzielenia się nimi z innymi krajami.
Plan, którego autorem ma być radykalny działacz z Austrii Martin Sellner obejmować miały również miliony niemieckich obywateli o korzeniach migracyjnych.
Po ewentualnym dojściu do władzy, cieszącej się obecnie aż 20-procentowym poparciem społecznym - AfD, formacja ta miałaby się zająć wdrożeniem planu remigracyjnego.
Czy Polska pod rządami Donalda Tuska stałaby się wówczas jednym z głównych kierunków niemieckiej remigracji?
