W wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu piotrowskim wystartuje Bogusław Wołoszański. Ceniony publicysta historyczny znany jest przede wszystkim ze słynnych „Sensacji XX wieku”, ale również ze współpracy z Departamentem I MSW PRL. Jak podkreśla prezes IPN dr Karol Nawrocki, pod pseudonimem „Rewo” i „Ben” jako agent przekazywał informacje na temat Wielkiej Brytanii i Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Teraz o swojej przeszłości kandydat na posła opowiedział w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl. Wołoszański przekonuje, że w 2007 roku Prawo i Sprawiedliwość „wrobiło go”, ponieważ był „twarzą akcesu Polski do Unii Europejskiej”. „Bzdurami” nazywa informacje widniejące w dokumentach służb, wedle których otrzymywał wynagrodzenie od SB i donosił na jednego z brytyjskich dziennikarzy.

- „Myślę, że te materiały spreparowano, podejrzewam, że tak się właśnie stało”

- powiedział.

Zapewnił, że z samą Służbą Bezpieczeństwa nigdy nie współpracował.

- „Współpracowałem z wywiadem, gdyż chciałem zobaczyć, jak to wygląda od środka. Na nikogo nie donosiłem, nikomu krzywdy nie zrobiłem. Nie przekazywałem żadnych informacji, o które Prawo i Sprawiedliwość mnie oskarża”

- dodał.

Wołoszański podkreśla też, że nie widzi powodu, aby jego dawna współpraca z wywiadem PRL miała mu teraz zaszkodzić w karierze politycznej.

- „Od dwudziestu lat mi to nie przeszkadza i nie sądzę, by teraz mi to przeszkadzało. Czuję, że pan szuka jakiejś sensacji”

- zwrócił się do dziennikarza.

- „Sensacji jest dużo, ale odgrzewane kotlety sprzed 20 lat nie są tematem”

- dodał.