Marcin Ociepa gościł dziś w programie „#Jedziemy” na antenie TVP Info. Gospodarz programu, red. Michał Rachoń zwrócił uwagę, że trwa dyskusja na temat przekazania Ukrainie myśliwców czwartej generacji, co jest fundamentalną kwestią dla obrony Ukrainy. Zauważył, że na przekazanie myśliwców naciskają polskie władze. Czy wreszcie dojdzie do przełomu w Sojuszu Północnoatlantyckim również w tym zakresie?
- „Spodziewamy się tego, dlatego że to jest niezbędne, żeby Ukraina się obroniła. A to jest z kolei niezbędne dla bezpieczeństwa Polski, a więc także NATO. Kwestia zwycięskiej Ukrainy jest kwestią bezpiecznej Polski i NATO”
- ocenił wiceszef resortu obrony.
Przypomniał w tym kontekście, że jeszcze niedawno kpiono z polskiej propozycji przekazania Ukrainie systemów Patriot, a dziś te systemy strzegą już ukraińskiego nieba i zwalczają rosyjskie cele.
Mówiąc o polskim wsparciu dla Ukrainy, wiceminister Ociepa podkreślił, że Polska przekazuje nie tylko pomoc humanitarną i sprzęt wojskowy, ale również oferuje szkolenia ukraińskim wojskowym oraz wsparcie serwisowe dla zużytego sprzętu.
- „To, że ktoś przekazuje sprzęt, to jeszcze nie jest to wsparcie, na które liczą Ukraińcy. Potrzebne jest wsparcie szkoleniowe dla załóg i serwisowe w przypadku eksploatacji tego sprzętu. I na wszystkich tych obszarach Polska jest bardzo aktywna i pomaga”
- podkreślił.
Dopytywany, czy Polska szkoli również ukraińskich pilotów, Ociepa wskazał, że „szkolimy wszystkich tych, których Ukraina chce przeszkolić”.
