„Mateusz Morawiecki ma bardzo silną pozycję w partii i na pewno szerokie poparcie wśród pewnej części działaczy, którzy się do niego przyzwyczaili. Na swoją pozycję w PiS były premier mocno zapracował”
- powiedział Kaczyński.
Dalej dodał, że Morawiecki jest jednocześnie kandydatem, którego bardzo łatwo zaatakować. Wspomniał też, jak partia przekonała się o tym, jak bardzo jest to istotne, przy okazji wskazania Andrzeja Dudy:
„Trudno było go wówczas zaatakować. Przypomnijmy atak «Gazety Wyborczej» na jego żonę Agatę Kornhauser-Dudę i że ma żydowskie pochodzenie”.
Jarosław Kaczyński powiedział też:
„Mateusz Morawiecki jest obciążony pełnieniem funkcji premiera i podejmowaniem trudnych decyzji. To powoduje, że ma pewne wejście do drugiej tury, ale zwycięstwo w niej byłoby wynikiem jakiegoś cudu. Z drugiej strony, gdybyśmy z powodu jakiegoś innego cudu stanęli przed możliwością powołania premiera, to niewątpliwie zostałby nim Morawiecki”.
Na koniec zaznaczył jasno, że słyszane przez niego często w partii oczekiwania, aby pozbyć się Mateusza Morawieckiego są „nieracjonalne”.
Prezes @pisorgpl Jarosław #Kaczyński w rozmowie z @RadioMaryja wyklucza start @MorawieckiM w wyborach prezydenckich i mówi o jego pozycji w partii.
— Radio Maryja (@RadioMaryja) August 25, 2024
Cała rozmowa już jutro na portalu Radia Maryja. pic.twitter.com/rsSAvSgCcr
