„Na tym polega właśnie strategia Tuska, on dał zielone światło do takiego działania. Tak jak w 2005 roku dał hasło do startu przemysłu pogardy. Tak i teraz. Od razu jak wrócił z Brukseli – to samo: zero treści, tylko sianie nienawiści, pomówień, oskarżeń. Czysty hejt doprawiony fake newsami. Wsparty wielkim frontem medialnym” – tłumaczył w wywiadzie udzielonym portalowi wpolityce.pl szef polskiego rządu.
Zdaniem prezesa rady ministrów politycy PO „z hasła ukrytego pod gwiazdkami” uczynili „główne przesłanie myśli politycznej”.
„Mówić o nas „seryjni mordercy kobiet” lub też, że „mamy krew na rękach” i dla mediów głównego nurtu wszystko jest w porządku” – punktował Mateusz Morawiecki.
Jak przestrzegał premier Morawiecki strategia polityczna realizowana przez Donalda Tuska „służy powrotowi do władzy tych grup interesów, które czuły się w latach 2008 – 2015 jak ryba w wodzie”.
„Przecież nawet z raportów Komisji Europejskiej wynika, że mafie podatkowe kradły u nas na potęgę za Tuska. No to za nim tęsknią. Niektóre zagraniczne ośrodki też jemu sekundują. Nazywamy je grupą Webera” – przekonywał szef polskiego rządu.
„Dla mnie jest oczywiste, że dojście do władzy ekipy Tuska będzie oznaczać odejście od wszystkich zdobyczy naszej polityki społeczno-gospodarczej. Odejście od 13tek czy 14tek, odejście od niskich podatków czy 800+” – diagnozował prezes rady ministrów.
Według premiera RP, obóz PO nie potrafi zarządzać finansami publicznymi. „W ich czasach dziura budżetowa była monstrualna. Czarna dziura Platformy Obywatelskiej. I to pomimo tego, że wyprzedawali majątek na potęgę i zabrali ludziom OFE” – przypomniał Mateusz Morawiecki.
W opinii premiera Morawieckiego, Donald Tusk „realizuje agendę niemiecką”.
„Niemcom nie podoba się budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego, więc pani Leszczyna mówi, że z niego zrezygnują. Nie podoba im się też budowa elektrowni atomowej, bo sami w czasach kanclerz Merkel, patronki Tuska, która jest zresztą dziś potwornie krytykowana w samych Niemczech, podjęli decyzję o rezygnacji z atomu. Decyzję fatalną i błędną, ale na rękę Putinowi i Rosji. I Niemcy i Platforma Obywatelska chcą zahamować rozbudowę portu w Świnoujściu” – alarmował Mateusz Morawiecki.
