Na pierwszej linii frontu oskarżającego prawicę o prorosyjskie sympatie odnaleźli się ludzie, którzy dziś muszą kasować zdjęcia z prawdziwymi agentami Putina” – napisał w mediach społecznościowych były szef polskiego rządu.

„Zapisaliście się na kartach historii po niewłaściwej stronie” – skonkludował Mateusz Morawiecki.