To wielki dzień dla polskiego sportu. Iga Świątek drugi raz z rzędu zwyciężyła w wielkoszlemowym turnieju Rolanda Garrosa. W finale prestiżowych zawodów pokonała Amerykankę Cori Gauff w dwóch setach: 6:1 i 6:3.
Polka uroniła łzę w momencie, gdy odgrywany był w Paryżu Mazurek Dąbrowskiego. Wygłosiła potem krótkie przemówienie, w którym wspomniała też o wojnie, która wciąż trwa na Ukrainie.
„Bądźcie silni”
- powiedziała sportsmenka.
Tenisistka od miesięcy gra z niebiesko-żółtą wstążką i jak przyznaje, od jej przemowy po finale w Doha wciąż ma nadzieję, że sytuacja na Ukrainie ulegnie poprawie.
All the feels 🥹🇵🇱#RolandGarros | @iga_swiatek pic.twitter.com/OrcGaTeouO
— Roland-Garros (@rolandgarros) June 4, 2022
