Poszkodowani czują się gospodarze, który hodują kury, gęsi czy kaczki w małej ilości, na własny użytek. Do ministra rolnictwa zaapelował w tej sprawie prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz.
- „Osoby utrzymujące drób przyzagrodowo powinny być zwolnione z obowiązku rejestracji zakładu drobiu w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wprowadzenie obowiązku rejestracji zakładu drobiu niezależnie od posiadanej liczby drobiu jest dużym zaskoczeniem i wydaje się absurdalne”
- czytamy w piśmie skierowanym do wicepremiera Kowalczyka.
Apel rolników spotkał się już z reakcją władz. Biuro prasowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowało, że w resorcie rolnictwa trwają prace związane ze zmianą przepisów w zakresie odstępstwa od rejestracji niektórych podmiotów utrzymujących ptactwo.
