W rozmowie z „Ouest France”, który jest największym dziennikiem regionalnym we Francji Emmanuel Macron poruszył między innymi temat wojny na Ukrainie. Postanowił on zaapelować o to, aby „nie upokarzać” Rosji. Wskazał, że celem jest znalezienie dyplomatycznego rozwiązania, gdy zakończą się walki na Ukrainie.

Macron stwierdził przy tym, że rolą Francji jest w tej kwestii bycie siłą pośredniczącą. Na słowa francuskiego prezydenta szybko zareagowała strona ukraińska.

Szef MSZ Ukrainy we wpisie na Twitterze stwierdził, że apele o to, by nie upokarzać Rosji mogą upokorzyć jedynie samą Francję. Dodał, że to Rosja upokarza samą siebie.

Dmytro Kułeba zaapelował z kolei o to, aby skupić się na tym, by przywoływać Rosję do porządku. Tylko takie działania zdaniem szefa ukraińskiej dyplomacji mogą zapewnić spokój i uratować ludzkie istnienia.