Wzrasta liczba emerytów, obecnie jest ich ponad 21 mln, a liczne pokolenia wyżu demograficznego niebawem przejdą w stan spoczynku. Wydłuża się również długość życia, a co za tym idzie czas, w którym świadczenie jest wypłacane. To powoduje znaczne obciążenia składkami dla pracujących, które nawet w obecnej sytuacji nie zabezpieczają płynności wypłat świadczeń emerytalnych. Oznacza to, że świadczenia należy zmniejszyć, a składki muszą wzrosnąć lub należy zastosować oba rozwiązania jednocześnie.
Prowizorycznie można spróbować łatać dziurę emerytalną poprzez zawiększenie liczby pracujących, tylko na ten ruch także jest za późno. Przemysł traci przewagi komparatywe, wydajność nie wzrasta, koszty rosną, a nowych inwestycji brakuje. Infrastruktura niezbędna dla biznesu także pozostawia wiele do życzenia. Dodatkowo liczba młodych ludzi, czyli potencjalnie płacących składki od lat się zmniejsza. Jedyne co wzrasta to liczba migrantów. Jednak ten fakt ze względu na niewielką skalę podejmowania zatrudnienia przez przybyszów nie jest w stanie zabezpieczyć finansowo potrzeb niemieckiego systemu emerytalnego. Nawet podobni kulturowo i dobrze wykształceni uchodźcy z Ukrainy podejmują zatrudnienie jedyne w 17%. Duży odsetek migrantów i uchodźców nie jest w stanie znaleźć zatrudnienia ze względu na ograniczenia strukturalne w znalezieniu zatrudnienia. To oznacza, że są miejsca pracy i są bezrobotni, ale są przeszkody by te elementy ze sobą połączyć.
Średnie wynagrodzenie w Niemczech według danych statista.de wynosiło w 2023 rekordowe 2284,66€ netto miesięcznie. To znaczny skok wynagrodzeń dlatego, że jeszcze dziesięć lat temu przeciętne wynagrodzenie na pełnym etacie wynosiło 1714,75€ netto miesięcznie. Liczba zatrudnionych w niemieckiej gospodarce także jest imponująca. Wynosi ona 46,1 mln pracobiorców. Jednak pomimo tego suma odprowadzanych składek nie jest w stanie zaspokoić wydatków na bieżące emerytury. W 2023 roku podatnik dopłacił do systemu emerytalnego aż 106 mln €. Kwota ta stanowi aż 25% budżetu. Tendencja nie napawa optymizmem. Zgodnie z prognozami demograficznymi za pięć lat na jednego emeryta będzie przypadało 1,5 osoby pracującej.
Według prognoz w ciągu dziesięciu lat dziura emerytalna może pochłonąć nawet 50% budżetu. To jednak nie wszystkie koszty jakie niemiecki budżet czyli podatnik ponosi na utrzymanie emerytów. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego z roku 2021 aż 5,1 mln emerytów otrzymuje świadczenie niższe niż 1000€ miesiecznie. Granica, która jest wyznacznikiem ubóstwa w Niemczech jest wyliczona na poziomie przychodu wielkości 1126€ miesięczne. To z kolei oznacza, że każda osoba posiadająca dochód poniżej tej kwoty ma prawo do opieki społecznej.
Biorąc pod uwagę powyższe dane status osoby zagrożonej ubóstwem ma w Niemczech co czwarty emeryt. Na świadczenie w jakiej wysokości może liczyć osoba przechodząca na emeryturę w Niemczech? Przykład: jeśli pracobiorca zarabia 3.300€ miesięcznie brutto nieprzerwanie przez 45 lat pracy może liczyć na emeryturę wysokości 1500€ także brutto.
