Szef EPL Manfred Weber coraz agresywniej uderza w polski rząd, chcąc wesprzeć Platformę Obywatelską przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. W ostatnim wywiadzie dla telewizji ZDF określił Prawo i Sprawiedliwość wrogiem, którego jego środowisko będzie zwalczać. Zachwytu nie ukrywa Tomasz Lis.

- „Weber miał rację, mimo że jest Niemcem”

- napisał były naczelny „Newsweeka” na X.com.

W absurdalnym tonie zaatakował też premiera Mateusza Morawieckiego, który zaproponował Weberowi stanięcie do otwartej debaty.

- „Ten filmik Morawieckiego z propozycją debaty z Weberem to już jest kompletna błazenada na każdym poziomie. To może ja zaproponuję debatę szefowi UEFA, FIFA czy MKOL. To by miało tyle samo sensu. Niech proponuje debatę Putinowi, z którego ziomkami spotykał się tuż przed uderzeniem Moskwy w Ukrainę”

- stwierdził.

- „To zabawne gdy pomagier Putina wyzywa kogokolwiek na debatę. Niedługo na debatę wezwie go prokurator”

- dodał.