„Niestety jestem absolutnie przekonany, że rząd Mateusza Morawieckiego stwierdził, iż pójdzie na całość w liberalną agendę obyczajową Unii Europejskiej, ponieważ musi w jakiś sposób spłacić wszelkie należności. Chodzi nie tylko o pomoc dla ukraińskich uchodźców. Nie zapominajmy o Krajowym Planie Odbudowy, który miał być dofinansowany przez Unię Europejską. W pewnym momencie trzeba było wybrać i, mówiąc wprost, dać coś na ofiarę Brukseli. UE musiała mieć jakiś łup, żeby się zgodzić na te pieniądze” – diagnozuje Kratiuk w rozmowie z portalem dorzeczy.pl.
Krystian Kratiuk w kontekście przyjętej przez Ministerstwo Rodziny oraz rząd Mateusza Morawieckiego w ubiegły wtorek „za plecami Polaków” tzw. uchwały „antydyskryminacyjnej” wezwał środowiska katolickie w Polsce, włącznie z katolickimi politykami wewnątrz koalicji, do aktywnego oporu w odniesieniu do tej decyzji.
„W samym Prawie i Sprawiedliwości nie słyszy się o interwencji w tej sprawie. Życzyłbym sobie, żeby w katolickim kraju, w którym większość Polaków cały czas ma w tej sprawie jednoznacznie konserwatywne przekonanie, w tej chwili podniosły głos wszystkie prawicowe, konserwatywne prorodzinne i katolickie organizacje społeczne. Wzywam też wszystkich polityków prawej strony do tego, żeby lobbowali w rządzie o wycofanie się z tej uchwały. Wzywam do tego polityków Konfederacji, Solidarnej Polski, prawe skrzydło Prawa i Sprawiedliwości z posłami Macierewiczem i byłą premier Beatą Szydło na czele, a także Polskie Stronnictwo Ludowe. Musimy zdać sobie sprawę, że ta kwestia jest naprawdę bardzo poważna” – zaapelował redaktor naczelny PCh24.pl i ostrzegł, że wskutek decyzji rządu Mateusza Morawieckiego znajdujemy się obecnie na prostej drodze do legalizacji związków jednopłciowych.
