Wskutek przesądowej ugody, jaką zawarto, abp Marek Jędraszewski zgodził się wypłacić kobiecie kilkaset tysięcy złotych odszkodowania za doznane przez nią krzywdy.
Kwestię oskarżeń wobec bp. Jana Szkodonia badała wcześniej komisja watykańska, która choć stwierdziła, że wina duchownego nie została „udowodniona” to jednak oceniła postępowanie bp. Szkodonia jako „nierozważne zachowanie biskupa wobec nieletniej”.
Kobieta w lutym 2020 roku oskarżyła publicznie biskupa Jana Szkodonia o to, że począwszy od 1998 roku przez kilka lat aż do momentu rozpoczęcia przez nią studiów, dopuszczał się on wobec niej zachowań, które ona w sposób jednoznaczny oceniała jako molestowanie seksualne.
Kurii krakowskiej został wytoczony proces cywilny. Teraz archidiecezja krakowska zdecydowała się zawrzeć z pokrzywdzoną ugodę przesądową, na mocy której wypłacone jej zostanie kilkusettysięczne odszkodowanie.
„Według mnie powinien z własnych pieniędzy zapłacić bp Jan Szkodoń. Sprawca nie powinien obciążać Kościoła, tylko powinien zapłacić sam, jak każdy w takich przypadkach” – skomentował dla opisującego całą sprawę portalu onet.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
