Krótko mówiąc, bez wysiłku polskiego rządu, bez inicjatywy i wysiłku polskiego komisarza, nie byłoby wprowadzenia tego zakazu, nie byłoby jego pierwszego przedłużenia. Zapewne będzie drugie przedłużenie [na embargo wwozu ukraińskiego zboża do Polski i innych krajów], wszystko zmierza w tym kierunku. Argumenty są zbyt mocne, żeby je zlekceważyć – podkreślił komisarz.