Oskar Szafarowicz pojawił się na dzisiejszej konferencji Michała Kołodziejczaka przed siedzibą TVP w Warszawie. Działacz stwierdził, że brał wczoraj udział w dożynkach w Paradyżu, gdzie rolnicy przypomnieli o kilku faktach związanych z działalnością lidera AgroUnii. Powiedział, że w maju 2018 roku Kołodziejczak, deptając flagę Unii Europejskiej stwierdził, że „należy rozważyć czy z tej oszukańczej organizacji wystąpić”.
Kołodziejczak przekonywał jednak, że to nieprawda.
- „Pan manipuluje, pan poczeka chwilę. Tutaj gwiazda TVP i kandydat Prawa i Sprawiedliwości w wyborach przyszedł sobie robić happening. Niech sobie sam zorganizuje konferencję i niech tam opowiada”
- powiedział, nawiązując do medialnych spekulacji, wedle których Szafarowicz może być kandydatem PiS na posła.
Lider AgroUnii zapewniał, że nigdy nie deptał flagi UE i nie opowiadał się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej.
- „Nigdy, wtedy, nie mówiliśmy tych słów, które pan zmanipulował i zostanie pan pozwany w trybie wyborczym. Zmanipulował pan wypowiedź i my będziemy takich wypowiedzi unikać, a może całkowicie pana zlekceważymy”
- zapowiedział reprezentant Koalicji Obywatelskiej.
Dając jedynkę do sejmu Kołodziejczakowi @donaldtusk wprowadza go na salony rozpoczynając tym samym antyunijną kampanię.
— Maciej Stańczyk (@stanczykmaciej) August 17, 2023
Ciekawe jak wytłumaczy to swoim koleżankom i kolegom z @EPP. 🧐 pic.twitter.com/x7Vp3wzbWb
