Wiceminister dodał, że mamy do czynienia z prowokacjami Rosji. Dodał, że dochodzi do nich cały czas na Morzu Bałtyckim jeśli chodzi o loty rosyjskich myśliwców. W rozmowie na antenie radiowej „Jedynki” dodał, że choć część wojska została przerzucona do walki na Ukrainie, Kaliningrad nadal jest terenem bardzo mocno zmilitaryzowanym.
„Działania Putina, Kremla, Rosji w stosunku do państw bałtyckich, Polski, wschodniej flanki NATO są bardzo agresywne w ostatnich miesiącach, a nawet latach”
- wspomniał Skurkiewicz.
Dodał jednak przy tym, że musimy pamiętać o tym, że Polska, Litwa, Estonia i Łotwa są członkami NATO.
