Jak podaje PAP, w poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał postanowienie sądu I instancji i umorzył postępowanie przeciwko aktorce. Warto przy tym dodać, że celebrytka nadal zamieszcza podobne wypowiedzi szkalujące polskie służby.
Oskarżenie do sądy przeciwko aktorce wniosła prokuratura. Zarzucono jej zniesławienie Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy.
Z wyrokiem sądu nie zgodziła się prokuratura Okręgowa w Warszawie.
– W ocenie oskarżyciela publicznego publikacja wpisu, w którym oskarżona posługuje się określeniami „maszyny bez mózgu i serca” oraz „mordercy” w stosunku do Straży Granicznej oraz jej funkcjonariuszy wykonujących obowiązki ustawowe w zakresie ochrony granicy RP na odcinku polsko-białoruskim zniesławiła podmiot zobowiązany do ochrony granic państwa, jak również jej funkcjonariuszy – czytamy w argumentacji prokuratury.
Jak argumentują śledczy, takie wypowiedzi aktorki nie mieszczą się w granicach wolności słowa i nie można tego kwalifikować jako wypowiedź jedynie „emocjonalną”, a aktorka nadal zamieszcza podobne wpisy oraz wypowiada się w tej kwestii publicznie.
Do naszego kraju przez granicę z Białorusią próbowali się bowiem przedostać nielegalni imigranci z Kuby, Indii, Egiptu, Iranu, Kongo, Senegalu, Komorów, Maroka, Somalii, Sri Lanki, Sudanu, Gwinei, Ghany czy Angoli.
Dzisiejszy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie jest prawomocny.
